Ulga termomodernizacyjna u małżonków – jak rozliczyć odliczenie w PIT
- Adam Bartusiak

- 2 godziny temu
- 6 minut(y) czytania
Ulga termomodernizacyjna budzi w praktyce sporo pytań wtedy, gdy przedsięwzięcie dotyczy domu należącego do małżonków, a faktury dokumentujące wydatki są wystawiane na oboje. Wątpliwości pojawiają się zwłaszcza przy rocznym rozliczeniu PIT. Podatnicy zastanawiają się, czy wydatki trzeba obowiązkowo dzielić po połowie, czy można większą część odliczyć u tego małżonka, który osiąga wyższe dochody, a także czy część ulgi można zostawić do rozliczenia na kolejne lata tylko u jednego z nich.
Ulga termomodernizacyjna może być rozliczana przez małżonków w dowolnej proporcji. Nie ma obowiązku sztywnego podziału wydatków po 50%. Jeżeli małżonkowie są właścicielami albo współwłaścicielami budynku i wydatki zostały poniesione z majątku wspólnego, to każdy z nich ma prawo do odliczenia. Oznacza to, że odliczenia może dokonać jeden z małżonków w całości albo oboje w proporcji, którą sami przyjmą.
Podstawą jest tutaj art. 26h ust. 1 ustawy z 26.07.1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych, zgodnie z którym ulgę termomodernizacyjną odlicza podatnik będący właścicielem lub współwłaścicielem budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Już z samego brzmienia tego przepisu wynika więc, że przy wspólnym domu oboje małżonkowie mogą korzystać z preferencji, ponieważ każdy z nich ma status współwłaściciela.
Czy małżonkowie muszą rozliczać ulgę termomodernizacyjną po połowie
Nie ma przepisu, który nakazywałby rozliczanie ulgi termomodernizacyjnej dokładnie po połowie. To, że faktura została wystawiona na imię obojga małżonków, nie oznacza jeszcze obowiązku automatycznego podziału 50/50. W przypadku małżonków pozostających we wspólności majątkowej wydatki dotyczące wspólnego domu są co do zasady ponoszone z majątku wspólnego. Oboje mają więc równe prawo do odliczenia, ale nie muszą wykonywać tego prawa w identycznym zakresie.
To właśnie wspólność majątkowa powoduje, że dla celów ulgi nie ma znaczenia, czy faktura została wystawiona tylko na jednego małżonka, czy na oboje. Jeżeli wydatek dotyczy wspólnej inwestycji termomodernizacyjnej realizowanej w budynku należącym do małżonków, to dokumentuje on wydatek poniesiony z majątku wspólnego. W konsekwencji każdy z małżonków może z tej ulgi skorzystać. Takie podejście wynika z samej konstrukcji wspólności ustawowej. Wspólność majątkowa nie polega na tym, że każdy wydatek trzeba sztucznie przypisywać po połowie do każdego z małżonków. Skoro środki pochodzą ze wspólnego majątku, a budynek jest wspólny, to uprawnienie do odliczenia przysługuje obojgu. W praktyce oznacza to, że małżonkowie mogą podzielić ulgę między siebie w sposób najbardziej korzystny podatkowo.
To stanowisko znajduje potwierdzenie również w „Objaśnieniach podatkowych z dnia 9 września 2019 r. Nowe preferencje w podatku dochodowym od osób fizycznych wspierające przedsięwzięcia termomodernizacyjne”. W objaśnieniach wskazano, że przy wydatkach ponoszonych z majątku wspólnego oboje małżonkowie mają prawo do odliczenia, a zatem odliczenia może dokonać jeden z nich albo każde z nich w przyjętej proporcji.
Czy jedno z małżonków może odliczyć całość albo większą część wydatków
Tak, jest to dopuszczalne. Jeżeli jedno z małżonków osiąga wyższe dochody, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby właśnie ono odliczyło całość wydatków albo większą ich część. Jest to rozwiązanie praktyczne, ponieważ pozwala szybciej wykorzystać ulgę w takim zakresie, w jakim pozwala na to dochód danego małżonka.
Ulga termomodernizacyjna u małżonków – jak rozliczyć odliczenie w PIT - w opisanej sytuacji nie ma obowiązku dzielenia wydatków po połowie tylko dlatego, że faktury zostały wystawione na oboje małżonków. Skoro oboje mają prawo do odliczenia, to mogą zdecydować, że większa część ulgi trafi do tego małżonka, który ma wyższy dochód i jest w stanie realnie ją wykorzystać w rozliczeniu rocznym. Takie rozliczenie nie narusza zasad ulgi termomodernizacyjnej.
Trzeba jednak pamiętać o bardzo ważnym ograniczeniu. Limit ulgi dotyczy każdego małżonka odrębnie. Wynika to z art. 26h ust. 2 ustawy o PIT, zgodnie z którym kwota odliczenia nie może przekroczyć 53 000 zł w odniesieniu do wszystkich realizowanych przedsięwzięć termomodernizacyjnych w poszczególnych budynkach, których podatnik jest właścicielem albo współwłaścicielem. Oznacza to, że limit nie jest wspólny dla małżeństwa jako całości, ale przypisany jest do każdego podatnika osobno.
W praktyce więc małżonkowie nie mogą „połączyć” swoich limitów w taki sposób, aby jeden z nich odliczył ponad własny limit tylko dlatego, że drugi ma jeszcze niewykorzystaną część. Każdy ma odrębny limit 53 000 zł. Natomiast w granicach własnego limitu oraz rzeczywiście poniesionych wydatków możliwe jest przyjęcie dowolnej proporcji rozliczenia.
Czy można podzielić ulgę na pół, a niewykorzystaną część zostawić jednemu małżonkowi na kolejne lata
Tak, taki sposób rozliczenia również jest możliwy. Małżonkowie mogą przyjąć, że wydatki zostaną między nich rozdzielone na pół, nawet jeżeli całe wydatki mogłyby zostać rozliczone przez tego małżonka, który osiąga wyższy dochód. Jeżeli następnie okaże się, że drugi małżonek nie ma wystarczającego dochodu, aby odliczyć całą przypisaną mu część w danym roku, to niewykorzystana kwota może zostać rozliczona w kolejnych latach. Podstawę stanowi art. 26h ust. 7 ustawy o PIT. Zgodnie z tym przepisem kwota odliczenia nieznajdująca pokrycia w rocznym dochodzie podatnika podlega odliczeniu w kolejnych latach, nie dłużej jednak niż przez 6 lat, licząc od końca roku podatkowego, w którym poniesiono pierwszy wydatek. Oznacza to, że ulga nie przepada tylko dlatego, że w danym roku dochód jednego z małżonków był zbyt niski.
To rozwiązanie daje małżonkom dużą elastyczność. Mogą oni bowiem zdecydować, że ulga zostanie rozłożona pomiędzy nich nie tylko z uwagi na bieżące dochody, lecz również z myślą o przyszłych latach podatkowych. W praktyce może to wyglądać tak, że jeden małżonek odlicza swoją część w całości w zeznaniu za dany rok, a drugi wykorzystuje tylko tyle, ile pozwala jego dochód, a resztę przenosi na kolejne lata.
Warto podkreślić, że mechanizm przenoszenia niewykorzystanej ulgi działa osobno dla każdego podatnika. Jeżeli więc małżonkowie przyjęli określony podział wydatków, to każdy z nich rozlicza swoją część we własnym zeznaniu podatkowym i ewentualnie własną nieodliczoną część przenosi na następne lata. Nie ma tu konieczności korygowania proporcji tylko dlatego, że jedno z małżonków mogłoby rozliczyć całość szybciej.
Faktura na oboje małżonków a prawo do odliczenia
W praktyce podatnicy często przywiązują dużą wagę do tego, na kogo formalnie wystawiono fakturę. Przy uldze termomodernizacyjnej ważne jest jednak przede wszystkim to, że wydatek został poniesiony na przedsięwzięcie dotyczące budynku mieszkalnego jednorodzinnego należącego do podatnika będącego właścicielem albo współwłaścicielem. Jeżeli dom jest wspólny, a wydatki są finansowane z majątku wspólnego, to faktura wystawiona na oboje małżonków tylko dodatkowo potwierdza związek wydatku z ich wspólną inwestycją.
Jednocześnie brak wskazania obojga małżonków na fakturze nie przekreśla automatycznie prawa do odliczenia w sytuacji, gdy wydatki były poniesione z majątku wspólnego i dotyczą wspólnego domu. Z przesłanego materiału wynika bowiem wyraźnie, że nie ma potrzeby, aby wszystkie faktury dokumentujące wydatki z majątku wspólnego były wystawiane na nazwisko zarówno jednego, jak i drugiego małżonka. Istotne jest to, że środki pochodziły z majątku wspólnego, a odliczenie dotyczy wspólnej nieruchomości. Często bowiem zdarza się, że część dokumentów jest wystawiona tylko na jednego z małżonków z przyczyn organizacyjnych, choć inwestycja dotyczy wspólnego domu. Sama taka okoliczność nie przekreśla możliwości rozliczenia ulgi przez oboje, jeżeli spełnione są warunki wynikające z przepisów oraz z zasad wspólności majątkowej.
Ulga termomodernizacyjna u małżonków – jak rozliczyć odliczenie w PIT - podsumowanie
Przy rozliczaniu ulgi termomodernizacyjnej przez małżonków najważniejsze są trzy kwestie. Po pierwsze, odliczenia może dokonać wyłącznie podatnik będący właścicielem albo współwłaścicielem budynku, co wprost wynika z art. 26h ust. 1 ustawy o PIT. Po drugie, limit 53 000 zł obowiązuje odrębnie dla każdego małżonka, o czym stanowi art. 26h ust. 2 ustawy o PIT. Po trzecie, niewykorzystaną część ulgi można rozliczać jeszcze przez 6 kolejnych lat, zgodnie z art. 26h ust. 7 ustawy o PIT. W konsekwencji małżonkowie mają sporą swobodę w ustalaniu, kto i w jakiej części skorzysta z odliczenia. Mogą przyjąć rozliczenie po połowie, ale nie muszą. Mogą całość przypisać jednemu małżonkowi. Mogą też przyjąć proporcję nierówną albo taką, w której część przypadająca drugiemu małżonkowi będzie rozliczana częściowo w kolejnych latach. Kluczowe jest tylko to, aby nie przekroczyć ustawowych limitów przypisanych do danego podatnika i aby odliczenie odpowiadało rzeczywiście poniesionym wydatkom.

Ulga termomodernizacyjna u małżonków nie podlega obowiązkowemu podziałowi po połowie. Jeżeli małżonkowie są współwłaścicielami domu i wydatki zostały poniesione z majątku wspólnego, to każde z nich ma prawo do odliczenia. Mogą więc rozliczyć ulgę w dowolnej proporcji, także w całości u jednego małżonka. Potwierdza to zarówno art. 26h ust. 1 ustawy o PIT, jak i objaśnienia podatkowe z 9 września 2019 r. Jednocześnie trzeba pamiętać, że limit odliczenia z art. 26h ust. 2 ustawy o PIT dotyczy każdego małżonka osobno, a niewykorzystana część ulgi może być rozliczana przez kolejne 6 lat na podstawie art. 26h ust. 7 ustawy o PIT. W praktyce oznacza to, że małżonkowie mogą dopasować sposób rozliczenia do wysokości swoich dochodów i rozłożyć ulgę w najbardziej korzystny dla siebie sposób.




